FANDOM


  • Witam wikian. Wczoraj forum/czat miał rozkminę na temat książki Dziennik Dwóch Sióstr oraz odcinka The Crystalling, z takiego powodu, gdyż informacje zawarte w książce są podobno sprzeczne z tymi w serialu. Otóż moim zdaniem, nie - sprzeczne nie są. Zacznijmy od tego, że książka mówi, że Celestia i Luna urodziły się alikornami - ba, były nawet wychowywane przez inne. Ale nigdzie nie było powiedziane, że one się w tej Equestrii urodziły. One zostały poproszone przez założycieli Equestrii o przejęcie rządów. A w serialu jest wyraźnie powiedziane (w obu językach):

    Oryg. wer.: The birth of an Alicorn is something Equestria has never seen!
    Pol. wer.: Narodziny alikorna się dotąd w Equestrii nie zdarzyły.

    W Equestrii wcześniej żaden alikorn się nie urodził. W samym odcinku nie było też zaprzeczenia, że Celestia i Luna się nimi nie urodziły. Jednak to moja opinia. Dlatego, aby zapobiec wojnie edycyjnej, która może nastąpić przez tą rozkminę, pytam was, co wy uważacie, bo są dwie opcje. Uznać tylko serial za źródło wiedzy na temat alikornów i ogłosić Faśkę pierwszym dzieckiem alikornem oraz olać książkę (którą z resztą kiedyś uznaliśmy za oficjalne źródło) czy nie olewać książki i opisać wszystko tak, jak ja opisałam wyżej. Pozdrawiam.

      Wczytuję edytor...
    • Moim zdaniem należy wziąć pod uwagę informacje z książki. Tak jak napisałaś, nie są one sprzeczne z informacjami z serialu.

        Wczytuję edytor...
    • Dla mnie Luna i Celka urodziły się alikornami. Zawsze tak myślałam i po odcinku "The Crystalling" nie tego zmieniłam.

        Wczytuję edytor...
    • Według mnie taki opis alikornów i Flurry jaki jest w tym wątku najlepiej pasuje do artykułów. I ja bym nie traktowała żadnych książek ani innych podobnych źródeł jako bardzo wiarygodnych i w pełni oficjalnych, bo praktycznie zawsze coś tam jest co się nie zgadza z serialem. Może informacja o alikornach akurat się zgadza, ale w Dzienniku są chyba jakieś niekanoniczne kwestie, jak zresztą w większości książek o MLP.

        Wczytuję edytor...
    • Edielle napisał(a):
      Według mnie taki opis alikornów i Flurry jaki jest w tym wątku najlepiej pasuje do artykułów. I ja bym nie traktowała żadnych książek ani innych podobnych źródeł jako bardzo wiarygodnych i w pełni oficjalnych, bo praktycznie zawsze coś tam jest co się nie zgadza z serialem. Może informacja o alikornach akurat się zgadza, ale w Dzienniku są chyba jakieś niekanoniczne kwestie, jak zresztą w większości książek o MLP.

      Jedyne co zauważyłem w tej ksiażce to to że Candece (jako jednorożec) jest tam królową Kryształowego Imperium. Ale podobno to jest błąd w tłumaczeniu. 

        Wczytuję edytor...
    • Tak, to błąd w tłumaczeniu. W oryginale jest Księżniczka Amore.

        Wczytuję edytor...
    • Zuzap12 napisał(a):
      Tak, to błąd w tłuczeniu.

      Racja, powinni tłuc te książki lepiej ( ͡° ͜ʖ ͡°).

      I zgadzam się, że te informacje nie są sprzeczne. Książka powinna zostać wzięta pod uwagę. Zwłaszcza, że wydarzenia z innej książki, " Pinkie Pie and the Rockin' Ponypalooza Party!", zostały bezpośrednio wspomniane w serialu. W odcinku "The Mane Attraction" pada taka kwestia:

      Twilight Sparkle: And thanks to Pinkie's connections organizing the Ponypalooza Rock Concert, we've got quite a lineup for the Helping Hooves Music Festival.

      Skoro serial sam nawiązuje do książek, "The Journal of the Two Sisters" nie powinien być pominięty, gdy chodzi o informacje na temat Celestii i Luny.

        Wczytuję edytor...
    • Moim zdaniem należy uwzględnić książkę.

        Wczytuję edytor...
    • Sądzę że Celestia i Luna były kiedyś zwykłymi jednorożcami i najlepszymi uczennicami w szkole magii podobnie jak Twilight. A że nie było wtedy alicornów to myślę że Celestia i Luna były uczennicami zwykłego jednorożca którym jak na moje oko był Star Swirl Brodaty. Bo był on najpotężniejszym jednorożcem w całej Equestrii. A to jak Celestia i Luna stały się alcornami mogło być skutkiem jakiegoś nieodwracalnego zaklęcia Star Swirla Brodatego. Dopiero po pokonaniu Discorda Celestia i Luna objęły władzę. Tak moim zdaniem wygląda cała historia alicornów.

        Wczytuję edytor...
    • Przeczytaj "Dziennik Dwóch Siósrt" to sie dowiedz jak było. Autorką książki, jest jedna z reżyserek MLP.

        Wczytuję edytor...
    • Tiger Beetle, poruszył bardzo ważny aspekt. Dziennik Dwóch Sióstr to książka, która istnieje w serialu i którą czytała Twilight. 

      Choć akurat samo nawiązanie do jednej książki w "Głównej Atrakcji" nie znaczy, że wszystkie książki obowiązują. Moim zdaniem kwestia z książkami jest taka, że informacje z nich jak najbardziej mogą być prawdziwe, ale tylko tak długo jak długo nie są z serialem sprzeczne. 

      Tak więc teraz meritum sprawy - czy odcinek "Kryształowanie" jest sprzeczny z "Dziennikiem Dwóch Sióstr" czy nie? 

      Cóż to prawda, że Celestia powiedziała właśnie: 

      Ang.: The birth of an Alicorn is something Equestria has never seen!
      Pl. wer.: Narodziny alikorna się dotąd w Equestrii nie zdarzyły.

      Faktycznie z samej tej wypowiedzi nie wynika, że to jest sprzeczność z serialem, jeśli przyjąć interpretację, że urodziły się poza Equestrią i dopiero po jej założeniu zostały poproszone o przejęcie rządów...  po za tym interpretacja słowa Equestria nie jest jednoznaczna w serialu mamy ją używaną bez najmniejszych wątpliwośći w znaczeniu państwa, ale i w znaczeniu krainy, nie da się też wykluczyć interpretacji tego słowa jako nazwy całego ich świata(w filmach jest nawet jednoznacznie tak używana, moim zdaniem takie znaczenie miała też w opowieści na początku - ale szczegółowe znaczenie słowa Equestria zostawmy, konsekwencje różnych jego interpretacji omówiłem już w temacie o teorii skrytych alikornów).

      Ale jest jeden problem. Wyrywacie tą wypowiedź z kontekstu. Ta odpowiedź Celestii padła w konkretnej sytuacji, jako odpowiedź na konkretne pytanie(1 część odcinka "Kryształowanie" , od mniej więcej 12 minuty, a tu wersja angielska , jakby ktoś chciał zarzucać, że to kwestia błędu w dubingu). 

      Otóż Twilight i wszystkie jej przyjaciółki są zdziwione tym, że dziecko jest alikornem. Zastanawiają się jak to jest w ogóle możliwe, AppleJack pyta(wersja ang/pl): "Jak można się tak po prostu z nimi urodzić?"/"Czy można się z nimi urodzić?" [nimi, czyli skrzydłami alikorna oczywiście - czyli jako alikorn]. 

      Celestia nie odpowiadała na pytanie o to czy coś takiego zdarzyło się w Equestrii ale na pytanie czy to w ogóle jest możliwe. Tak więc nawet jeśli wypowiedź dotyczy teorytycznie tylko Eguestrii(przyjmijmy nawet, że jako państwa) i byłaby prawdziwa gdyby Luna i Celestia urodziły się poza nią jako alikorny... to taka odpowiedź na pytanie o możliwość urodzenia się jako alikorn byłaby kłamstwem. A nawet jeśli nie to dość wyraźnie widać, że Celestia jest zaskoczona, że coś takiego się stało, tak samo jak i Luna. W dodatku po odpowiedzi Celestii Luna dodaje, że "Jest [to] nawet poza naszym pojęciem"/"Taka rzecz jest nawet dla nas niepojęta". Co już jest jednoznacznym zaprzeczeniem na postawione im pytanie o możliwość urodzenia się w postaci alikorna. Tak więc gdyby narodziły się jako alikorny oznaczałoby, że w tym odcinku okłamały główne bohaterki. Więc już tu widać niewątpliwą sprzeczność z książką "Dziennik Dwóch Sióstr".

      Ale powiedziałem też, że słusznie TigerBeetle słusznie zauważył iż sam "Dziennik Dwóch Sióstr" pojawia się w serialu(no dobra... jak patrzę drugi raz na jego wypowiedź to chyba jednak to była moja nadinterpretacja... ale nie zmiania to faktu, że sama ta książka w serialu występuje), co więcej była to książka, którą czytała Twilight. Oznacza to, że o ile informacje z dziennika dwóch sióstr są prawdziwe, to... powinny być znane serialowej Twilight(nie mówiąc o tym, że i bez tego byłoby dziwne, gdyby Celestia była alikornem od urodzenia, a ona o tym nie wiedziała), co oznaczałoby iż Twilight wie o możliwości narodzenia się jako alikorn, bo wie, że w takiej postaci narodziły się Celestia i Luna(biorąc pod uwagę specyfikę tej "rasy" - długowieczność i rzadkość - najprawdopodobniej z rodziców będących zwykłymi kucykami). Tylko, że gdyby wiedziała o takiej możliwości to nie byłaby przecież zdziwiona tym, że córka Cadance jest alikornem, nie miałaby powodów, by dziwić się, że coś takiego jest możliwe. 

        Wczytuję edytor...
    • Krisie. Nie wiem czy książki. podobnie tak jak Komiksy to jest to samo co serial, więc nie będę czytał. A moja wersja ma nawet sens.

        Wczytuję edytor...
    • Cóż Twoja wersja ma jednak pewne słabości - ale zgadzam się, że nie można brać informacji z Dziennika Dwóch Sióstr na poważnie, skoro przeczą serialow(co w poprzednim poście - pisanym jeszcze zanim opublikowałeś swoją teorię - jasno i dobitnie wykazałem) - po pierwsze o Starswirlu Brodatym było powiedziane, że był największym czarodziejem ery przedklasycznej... określenie sugeruje że to bardzo dawna przeszłość, możliwe, że sięgająca czasów na długo przed incydentem z Windigos... choć akurat w mojej interpretacji to mniej więcej wtedy żył... aczkolwiek ja osobiście sądzę, że to nie działą w ten sposób, że ktoś może kogoś zmienić w alikorna. To kucyk staje się alikornem, a właściwie przybiera swoją prawdziwą postać, bo tylko nieliczne może to spotkać. Tylko te, które są skrytymi alikornami(wyjaśniłem to dokładniej w teorii skrytych alikornów - temacie założonym przy artykule o alikornach... ale szybko pojawiło się tam masa komentarzy wygadująca bzdury o tym, że Luna i Celestia narodziły się jako alikorny), tak jak np Twilight. Celestia i Luna dokonały pewnie kiedyś jakiegoś wielkiego czynu i wtedy stały się alikornami. 

      Moim zdaniem przed Luną i Celestią mogło być kilka alikornów, aczkolwiek były też w Equestrii czasy gdy nie było żadnego(skryty alikorn może się urodzić niezależnie od genów kucyka i może mieć pierwotnie formę dowolnego kucyka - nawet ziemskiego, w stworzonej przeze mnie wersji historii Equestrii jest taki przypadek), generalnie podejrzewam, że ta służąca księżniczki Platinum stała się pierwszym alikornem w państwie Equestriańskim(w jego obecnej formie), podejrzewam, że miała też jednego następce, a dopiero potem za jego panowania(pod koniec jego życia) Celestia i Luna stały się alikornami i objęły po nim władzę oraz zamieszkały w Zamku Dwóch Sióstr. Później na około tysiąc lat przed akcją serialu zaczęły dziać się różne problemy - Sombra obalił prawowitych władców Kryształowego Królestwa i przejął władzę, po czym Celestia i Luna wspólnymi siłami go obaliły, potem obalił je Discord i dopiero gdy odnalazły Drzewo Harmonii i skryte w nim Elementy Harmonii i z ich pomocą pokoły Discorda. Potem zjawił się Tirek, którego z ich pomocą udało się im zamknąć w Tartarze(choć teorytycznie może mogły go pokonać wcześniej... ale myślę że Klejnoty Harmonii mogły być do tego potrzebne, biorąc pod uwagę jego zdolność wysysania mocy magicznej), następnie Luna zmieniła się w Nightmare Moon i została pokonana przez Celestię dzięki Elementom Harmonii. A potem wiadomo - tysiąc lat pokoju i powró Nightmare Moon, czyli początek serialu. 

      Tylko, że to tak trochę nie na temat w sumie było, bo dyskusja jest raczej o tym czy Celestia i Luna narodziły się jako alikorny(co trochę nie ma sensu, bo serial temu jednoznacznie przeczy).

        Wczytuję edytor...
    • Lyokoheros, nie ma potrzeby pisania takich długich postów. Streszczaj swoje myśli, ukaż je w przejrzysty osób. W ten sposób łatwiej prowadzić dyskusję niż za każdym razem czytać ogromny esej.

      Co do sprawy nadal twierdzę, że to co powiedziała Celestia nie zaprzecza temu, że ona i jej siostra urodziły się jako alikorny.

        Wczytuję edytor...
    • Kontekst człowieku, kontekst! Gdy spojrzysz na kontekst to czarno na białym widać, że to temu zaprzecza.

      Po za tym bez przesady z tą długością, po prostu przedstawiam wam kompletne rozumowanie, opierające się na konkretnych argumentach. 

      Ale streszczając: Wyrywacie wypowiedź Celestii z kontekstu. Była to odpowiedź na pytanie o możliwość urodzenia się w postaci alikorna, zadane przed główne bohaterki, które były w szoku, że coś takiego mogło się stać. Ponadto Luna dodała potem, że coś takiego jest poza ich pojęciem, czyli jasnym jest, że twierdziły iż zgodnie z ich wiedzą coś takiego po prostu nie jest możliwe. Tak więc jeśliby urodziły się jako alikorny to oznaczałoby to, że okłamały główne bohaterki. 

      W dodatku Twilight czytała Dziennik Dwóch Sióstr, więc o ile to co jest w nim napisane jest kanoniczne, to Twilight powinna to wiedzieć. A gdyby wiedziała, że Luna i Celestia narodziły się jako alikorny nie byłaby zdziwiona, że córeczka Cadance się w takiej postaci narodziła.

      Czyli nie da się tego odcinka pogodzić z książką "Dziennik Dwóch Sióstr" - należy więc albo odrzucić 6 sezon, albo tą książkę, chyba że chce się uznać Celestia i Lune za kłamczuchy. Ja wybieram odrzucenie książki.

        Wczytuję edytor...
    • Z kontekstu możemy tylko spekulować co ma sens a co nie, sama na początku myślałam, że skoro Celestia udzieliła taką odpowiedź, to znaczy, że Flurry powinna być pierwszym bobasem alikornem. Ale no właśnie - myślałam, ale nie miałam prawa być tego w 100% pewna. Zwłaszcza, że ten serial i tak jest zrobiony, że wiele rzeczy jest dla mnie nielogiczne, więc takie zarzucanie własnego toku myślenia na tą biedną kwestię jest jałowe. Sam wcześniej napisałeś we wstępie słowo prawdopodobnie, co tylko podkreśla fakt, że nie jesteśmy pewni jaka jest prawda. A niepewne rzeczy nie mają prawa znajdować się we wstępie. Póki nie mamy żadnych konkretnych informacji w kanonie, nie będziemy snuć własnych domysłów w artykule.

      Jeśli moja odpowiedź nie jest zbytnio adekwatna to wybaczcie, ale jestem za leniwa na czytanie waszych textwalli.

        Wczytuję edytor...
    • Książka i odcinek "The Crystalling" mają wspólny sens. W Dzienniku jest napisane, że Luna i Celestia urodziły się jako alikorny i zostały wychowane przez inne alikorny, więc w ich rodzinie mogli być tylko przedstawiciele tej rasy, a jeśli nie, to na pewno było ich sporo, co zwiększało im szanse urodzenia się z rogiem i skrzydłami. Twilight przeczytała Dziennik, dowiedziała się o tym i pewnie reszta Mane 6 też o tym wie. Nie wiadomo, co się stało z resztą alikornów i w Equestrii nie było innych prócz sióstr, do czasu Cadance i Twilight, więc wszyscy byli zdziwieni, że Flurry narodziła się alikornem, chociaż w rodzinie nie miała alikornów oprócz matki, która urodziła się jako pegaz. Można się ze mną nie zgadzać, ale dla mnie jest to całkiem sensowne.

        Wczytuję edytor...
    • No kontekst akurat jest w pełni jednoznaczny. Już jaśniej byłoby tylko wtedy jakby Celestia powiedziała, że to przecież niemożliwe urodzić się jako alikorn. 

      I napisałem słówko prawdopodobnie dlatego, że toeretycznie skoro Flurry się w takiej postaci narodziła to mogło się do zdarzyć kiedyś, w czasach, o których nikt obecnie w Equestrii nie wie.  Tylko z tego wynika tu słówko prawdopodobnie. Natomiast wedle obecnego stanu wiedzy w Equestrii jest to bez wątpienia pierwszy taki przypadek. Są jasne informacje w kanonie, po prostu zdarzenie to wskazuje na to, że mogło do takich fenomenów dochodzić wcześniej, ale historia ich z jakichś powodów nie zapamiętała.

      No i w sumie nie wiem co w serialu jest tak zrobione, że jest nielogiczne... jedyny przypadek, gdy faktycznie dzieje się coś nielogicznego to w odcinkach "Pora na czas"(który cały jest jednym wielkim błędem logicznym) i w pewnym stopniu w "Znaczkach raz jeszcze"(ale to akurat da się wyjaśnić)

      Główne bohaterki były wyraźnie zaszokowane nie tylko tym, że córka Cadance jest alikornem, ale tym, że to w ogóle możliwe. I właśnie na pytanie o to czy takie coś jest w ogóle możliwe(w ogóle, a nie tylko w odniesieniu do przypadku, gdy zaledwie jeden z rodziców jest alikornem) odpowiadała Celestia. 

      Celestia udzieliła może nieco niejednoznacznej odpowiedzi, ale była to generalnie odpowiedź przecząca, zaprzeczyła postawionemu pytaniu, choć w sposób zdawałoby się niekoniecznie wykluczający interpretację, że jednak ona i Luna urodziły się jako alikorny. Ale tylko pozornie, bo pytanie było bardzo konkretne. 

      Szczególnie, że potem Luna, zaprzeczyła temu, by zgodnie z ich wiedzą było to możliwe już w całkiem jednoznaczny sposób("to jest poza naszym pojęciem"). 

      W sposób jednoznaczny zaprzeczyły istnieniu możliwości narodzenia się jako alikorn, były w szoku, że do czegoś takiego doszło. Nie mogły więc same narodzić się w takiej postaci.  

      Chyba, że jednak kłamały i tylko udawały zdziwienie. Ale wtedy Twilight również musiałaby okłamywać swoje przyjaciółki, które musiałyby nie przeczytać Dziennika Dwóch Sióstr. 

      Więc jest to zdecydowanie sprzeczne z serialem. Wytłumaczenie o tym, że Luna i Celestia pochodziły z rodziny złożonej tylko z alikornów niby mogłoby być wyjaśnieniem, ale po pierwsze istnienie takiej rodziny mocno kłóci sie z tym jak przedstawia się alikorny w serii(niezwykle rzadkie, niemal nie wystepujące, będęca unikalne, ponadto generalnie długowieczność alikornów wskazuje na to, że one raczej nie zakładają rodzin), po drugie zaprzeczyły pytaniu o samą możliwość zajścia takiego zjawiska. W ogóle zajścia tego zjawiska, a nie tylko w wypadku takiej rodziny. Więc nie, to nie jest sensowne wyjaśnienie. W sumie biorąc pod uwagę, że Twilight czytała Dziennik Dwóch Sióstr nawet założenie o tym, że Luna i Celestia kłamały go nie ratuje. No chyba, że przyjaciółki Twilight go nie czytały, a ona też kłamała udając zdziwienie. Ale to mało sensowne założenie.

        Wczytuję edytor...
    • Lyokoheros napisał(a):

      No kontekst akurat jest w pełni jednoznaczny. Już jaśniej byłoby tylko wtedy jakby Celestia powiedziała, że to przecież niemożliwe urodzić się jako alikorn. 

      I napisałem może słówko prawdopodobnie dlatego, że toeretycznie skoro Flurry się w takiej postaci to mogło się do zdarzyć kiedyś, w czasach, o których nikt obecnie w Equestrii nie wie.  Tylko z tego wynika tu słówko prawdopodobnie. Natomiast wedle obecnego stanu wiedzy w Equestrii jest to bez wątpienia pierwszy taki przypadek. Są jasne informacje w kanonie, po prostu zdarzenie to wskazuje na to, że mogło do takich fenomenów dochodzić wcześniej, ale historia ich z jakichś powodów nie zapamiętała.

      No i w sumie nie wiem co w serialu jest tak zrobione, że jest nielogiczne... jedyny przypadek, gdy faktycznie dzieje się coś nielogicznego to w odcinkach "Pora na czas"(który cały jest jednym wielkim błędem logicznym) i w pewnym stopniu w "Znaczkach raz jeszcze"(ale to akurat da się wyjaśnić)

      Główne bohaterki były wyraźnie zaszokowane nie tylko tym, że córka Cadance jest alikornem, ale tym, że to w ogóle możliwe. I właśnie na pytanie o to czy takie coś jest w ogóle możliwe(w ogóle, a nie tylo w odniesieniu do przypadku, gdy zaledwie jeden z rodziców jest alikornem) odpowiadała Celestia. 

      Celestia udzieliła może nieco niejednoznacznej odpowiedzi, ale była to generalnie odpowiedź przecząca, zaprzeczyła postawionemy pytaniu, choć w sposób zdawałoby się niekoniecznie wykluczający interpretację, że jednak ona i Luna urodziły się jako alikorny. Ale tylko pozornie, bo pytanie było bardzo konkretne. 

      Szczególnie, że potem Luna, zaprzeczyła temu, by zgodnie z ich wiedzą było to możliwe już w całkiem jednoznaczny sposób("to jest poza naszym pojęciem"). 

      W sposób jednoznaczny zaprzeczyły istnieniu możliwości narodzenia się jako alikorn, były w szoku, że do czegoś takiego doszło. Nie mogły więc same narodzić się w takiej postaci.  

      Chyba, że jednak kłamały i tylko udawały zdziwienie. Ale wtedy Twilight również musiałaby okłamywać swoje przyjaciółki, które musiałyby nie przeczytać Dziennika Dwóch Sióstr. 

      Więc jest to zdecydowanie sprzeczne z serialem. Wytłumaczenie o tym, że Luna i Celestia pochodziły z rodziny złożonej tylko z alikornów niby mogłoby być wyjaśnieniem, ale po pierwsze istnienie takiej rodziny mocno kłóci sie z tym jak przedstawia się alikorny w serii(niezwykle rzadkie, niemal nie wystepujące, będęca unikalne, ponadto generalnie długowieczność alikornów wskazuje na to, że one raczej nie zakładają rodzin), po drugie zaprzeczyły pytaniu o samą możliwość zajścia takiego zjawiska. W ogóle zajścia tego zjawiska, a nie tylko w wypadku takiej rodziny. Więc nie, to nie jest sensowne wyjaśnienie. W sumie biorąc pod uwagę, że Twilight czytała Dziennik Dwóch Sióstr nawet założenie o tym, że Luna i Celestia kłamały go nie ratuje. No chyba, że przyjaciółki Twilight go nie czytały, a ona też kłamała udając zdziwienie. Ale to mało sensowne założenie.

      napisz to jeszcze raz. Tylko Którko, Zwiężle i na temat. Bo nic nie da się wywnioskować z twojej wypowiedzi. 

        Wczytuję edytor...
    • Napisałem to wcześniej krótko zwięźle i na temat. Ale do was nie docierało, więc wyjaśniłem o co chodzi. Jeśli nic nie umiesz wywnioskować z tej wypowiedzi, w której prosto i klarownie wyłożyłem punkt po punkcie jak jest, to przykro mi, ale chyba po prostu nie umiesz czytać ze zrozumieniem(naprawdę szkoda, że regulamin nie zobowiązuje do czytania ze zrozumieniem...). Ale raz jeszcze napiszę krótko, choć będzie to wybrakowane, bo będę musiał pominąć istotną część argumentacji. 

      Twilight i reszta były zaszokowane tym, że w ogóle można narodzić się jako alikorn. 

      Nie tylko tym, że to się stało w rodzinie w której jest tylko jeden alikorn, ale tego, że w ogóle się stało. 

      AppleJack pyta czy w ogóle istnieje możliwość narodzenia sie jako alikorn. Nie czy jest to możliwe, gdy tylko jeden rodzic jest alikornem, ale czy W JAKIMKOLWIEK przypadku jest to możliwe.

      Celestia odpowiada niejednoznacznie(bez kontekstu nie widać na jakie pytanie odpowiada), ale wyraźnie przecząco.

      Luna odpowiada już jednoznacznie, że coś takieg jest dla nich kompletnie niezrozumiałe.

      Czyli obydwie jednoznacznie zaprzeczyły temu, żeby w ogóle narodzenie się jaki alikorn było możliwe. W ogóle czyli także w ich wypadku. I w wypadku każdego innego znanego im alikorna, który żył wcześniej.

      Jeśli same byłyby alikornami od urodzenia musiałyby kłamać w tamtej scenie.

        Wczytuję edytor...
    • Nie dodajemy spekulacji/domysłów. Nie obchodzą nas teorie. Książka jest oficjalna, a Luna i Celestia nikogo nie okłamały, bo to co piszesz jest wyjęte z nie wiadomo czego. Jeśli opinia większości ci nie wystarcza, to trudno, pogódź się z tym.

        Wczytuję edytor...
    • To nie są domysły. To są FAKTY.

      To czemu dziwiły się bohaterki to nie jest przypuszczenie, wyraźnie to wyartykułowały. To o co pytała się AppleJack to też nie było przypuszczenie. Jasno postawiła pytanie. To, że Celestia zaprzeczyła też jest faktem(nawet jeśli w sposób nie w każdej interpretacji w pełni odnoszący się do pytania). Faktem jest, że Luna zaprzeczyła już jednoznacznie, jeszcze wzmacniając to tym, to o co pyta AppleJack przekracza ich pojęcie... w tym nie ma domysłów, to czyste słuchanie ze zrozumieniem. I minimum logicznego myślenia.

      A opinia większości nie jest żadnym wyznacznikiem, są nim logiczne argumenty. Wy jak dotąd przedstawiliście jedną marną próbę logicznej argumentacji, która opierałą się na... przyjętym z góry założeniu, że książki muszą mieć rację i ignorowaniu jasno wypowiadanych przez bohaterki serialu słów.

        Wczytuję edytor...
    • Na wiki panuje demokracja - sorry, taka sytuacja.

        Wczytuję edytor...
    • U la la, zbiera się na ostrą wymianę zdań.

        Wczytuję edytor...
    • 100 osób jest na tak, Ty jesteś na nie, jak myślisz kto dostanie z bańki?

        Wczytuję edytor...
    • Oto słowa w serialu: Narodziny alikorna się dotąd w Equestrii nie zdarzyły.

      Twoje słowa to: długi textwall o tym, że kontekst należy interpretować inaczej.

      Oto twoje słowa na zakończenie: "...ignorowanie jasno wypowiadanych przez bohaterki serialu słów."

      Ale to tylko Twoja opinia, że tak jest.

      Ale nie na serio, nie wiem ile masz lat, nie wiem jakie masz doświadczenie w dyskusjach, ale mam nadzieję, że kiedyś się nauczysz, że Twój tok myślenia nie jest jedyny właściwy. To, że Ty uważasz jedno, nie znaczy że tak ma być. Zwłaszcza, że przykro się robi, że całkowicie ignorujesz resztę, przyjmując bez zasady, że skoro myslą inaczej, to myślą źle.

        Wczytuję edytor...
    • Ja osobiście mam wrażenie, że jesteś kolejną osobą na Wiki, która lubi szukać igły w stogu siana i przez to wybacz, ale zraża do siebie ludzi. Już kilka osób zaczęło Ci odpisywać, tłumaczyć co i jak, a Ty nadal swoje. Uważasz, że znasz lepiej historię Luny i Celestii? Napisz o tym bloga.

        Wczytuję edytor...
    • Po cóż wysuwać teorie z pojedynczych wypowiedzi bohaterów serialu, gdy mamy wiarygodne źródło informacji jakim jest "Dziennik Dwóch Sióstr"? Zdaniem większości zawarte tam informacje nie są sprzeczne z serialem, a Ty nadal próbujesz nam udowodnić, że są.

        Wczytuję edytor...
    • Kris071995 napisał(a):
      Przeczytaj "Dziennik Dwóch Sióstr" to sie dowiedz jak było. Autorką książki, jest jedna z reżyserek MLP.

      Napisałem juz czemu ta ksiązka jest wiarygodna. Ale do pewnej osoby dalej nie dociera.

        Wczytuję edytor...
    • W Dzienniku Dwóch Sióstr jest napisane, że przedstawicielki trzech ras kuców poszły do Księżniczek, by zostały władczyniami, bo łączą one cechy wszystkich ras. Więc działo się to tuż po akcji z Windigos oraz tuż po powstaniu Equestrii. Wobec tego jest wielce prawdopodobne, że Luna i Celestia mogły nawet nie mieć możliwości narodzenia się w Equestrii, bo najprawdopodobniej jeszcze ona nie istniała,

        Wczytuję edytor...
    • Właśnie też się zastanawiałam nad tą kwestią i doszłam do takiego samego wniosku, co Lena. Jest powiedziane, że w Equestrii się alikorn jeszcze się nie narodził, a przecież inne krainy też muszą istnieć, Cela i Luna narodziły się gdzieś indziej.

        Wczytuję edytor...
    • Moim zdaniem Luna i Cela urodziły się alikornami i po obejrzeniu tego odcinka niczego nie zmieniłem. A tak w ogóle to inne krainopodobne państwa też istnieją np. Griffonstone.

        Wczytuję edytor...
    • PinkiePie;3 napisał(a): Moim zdaniem Luna i Cela urodziły się alikornami i po obejrzeniu tego odcinka niczego nie zmieniłem. A tak w ogóle to inne krainopodobne państwa też istnieją np. Griffonstone.

      Griffonstone akurat jest w Equestrii

        Wczytuję edytor...
    • Mt13 napisał(a):

      PinkiePie;3 napisał(a): Moim zdaniem Luna i Cela urodziły się alikornami i po obejrzeniu tego odcinka niczego nie zmieniłem. A tak w ogóle to inne krainopodobne państwa też istnieją np. Griffonstone.

      Griffonstone akurat jest w Equestrii

      No może i tak, ale inne krainy muszą być :P

        Wczytuję edytor...
    • Ja uważam podobnie, jak KotKoteczek. Equestria nie istniała od zawsze, została ona założona przez 3 niegdyś skłócone rasy kuców, a wkrótce po jej założeniu KC i KL zostały koronowane. Skoro zostały wybrane, znaczy, że były dojrzałe i posiadały pewną renomę, a zdobycie takiej trochę trwa. Więc najbardziej prawdopodobne jest to, że KC i KL są starsze niż Equestria, a co za tym idzie, nie urodziły się w niej.

      Kredens była pegazem, TS była jednorożcem.

      Więc na 5 alikornów żyjących w Equestrii 2 urodziły się zanim ta została założona, 2 nie były od urodzenia alikornami. Co pozostawia wniosek, że Flurry jest pierwszym alikornem urodzonym w Equestrii.

      Moja opinia: nie olewać książki.

        Wczytuję edytor...
    • Zaraz, zaraz, "Faśka"? Coś mnie ominęło...? 

        Wczytuję edytor...
    • Warsaw Brony napisał(a):
      Zaraz, zaraz, "Faśka"? Coś mnie ominęło...? 

      Dziecko Cadance i Shining Armora.

        Wczytuję edytor...
    • Po (bardzo) pobieżnym przejrzeniu poprzednich postów pozwolę sobie wtrącić własne trzy grosze.

      Biorąc pod uwagę "T.S. i Zaklęcie Kryształowego Serca", "Dziennik Dwóch Sióstr" oraz "Kryształowanie", mamy co następuje:

      1. Cadance urodziła się pegazem i zmieniła się w alikorna w zasadzie natychmiast po otrzymaniu znaczka.
      2. Celestia i Luna wychowywały się wśród alikornów.
      3. Najprawdopodobniej były też ostatnimi z rodu/rasy, ponieważ w "Dzienniku" nie ma mowy o innych małych alikornach, a w "Kryształowaniu" przyznają, że nic nie wiedzą o postępowaniu z alikornowymi niemowlakami.

      W związku z tym, jak sądzę, można spokojnie uznać, iż dla Celestii i Luny niepojęte jest tylko to, jak niby alikorn mógł się urodzić z jednorożca i "sztucznego" alikorna. ;)

        Wczytuję edytor...
    • Użytkownik Fandomu
        Wczytuję edytor...
Daj okejkę tej wiadomości
Przyznano okejkę tej wiadomości!
Zobacz kto dał okejkę tej wiadomości
Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.