FANDOM


  • Mnie się podoba po Polsku bardzo i po Angielsku też. A Wam? Według mnie to najlepsza zaśpiewana piosenka w tym odcinku :)

      Wczytuję edytor...
    • Już jest po Polsku?! Jestem zacofana w tym temacie, czy co?

        Wczytuję edytor...
    • Tak, jest już po polsku :D

        Wczytuję edytor...
    • Są wszystkie po polsku.

        Wczytuję edytor...
    • Już widziałam. Mam czas na oglądanie TV i bycie na komputerze dopiero w weekend, więc dlatego nie wiedziałam ;)

        Wczytuję edytor...
    • Mi się podoba :)

        Wczytuję edytor...
    • Mi z polski podobają się Winter Wrap up, This Day aria (pracuję nad remixem), A true, true Friend, Babs Seed Song, A Find ........ i Celestia's Ballad

        Wczytuję edytor...
    • To najpiękniejsza piosenka w całym MLP <3

      Tylko szkoda że inaczej nie dało jej się prztłumaczyć tzn. bardziej z oryginałem, no ale wiadomo, że nie wszystko da się dosłownie przełożyć. Ale osobiście chyba wolę angielską wersję tej piosenki : D

        Wczytuję edytor...
    • Zgadzan się z tobą w 100%

        Wczytuję edytor...
    • Ja wolę polską wersję tej piosenki, jest ładniejsza.

        Wczytuję edytor...
    • Ja myślę że angielska wersja jest o 50% ładniejsza od polskiej

        Wczytuję edytor...
    • Polska jak i angielska wersja jest super. ^^

        Wczytuję edytor...
    • Obydwie są super. XD

        Wczytuję edytor...
    • Kocham wersję angielską . Twilight ma wtedy przecudny głos :D

        Wczytuję edytor...
    • Mi obydwie się podobają. Tylko w polskiej wkurza mnie tekst, który napisany jest bezsensownie i pisali go tak, ze względu na to, że muszą być rymy. Tak myślę.

        Wczytuję edytor...
    • Dla mnie żdecydowana większość piosenek lepiej brzmi po angielsu, niż po polsku. Nie, zeby po polsku były złe. Po prostu jakoś angielskie brzmią mi lepiej.

      Zgadzam się z powyższym, że czasami tekst nie powala. I tu z pomocą przychodzą fani, którzy czasami lepiej dubbingują piosenki. Zwłaszcza pod względem tekstu

        Wczytuję edytor...
    • Nightmare Sun napisał(a): Zgadzam się z powyższym, że czasami tekst nie powala. I tu z pomocą przychodzą fani, którzy czasami lepiej dubbingują piosenki. Zwłaszcza pod względem tekstu

      Pod względem tekstu - może czasami (bo akurat tutaj fani mają przewagę lepszej znajomości uniwersum), pod innymi względami (wokalnymi, technicznymi, itp.) - w zasadzie nigdy.

        Wczytuję edytor...
    • Vengir napisał(a):

      Nightmare Sun napisał(a): Zgadzam się z powyższym, że czasami tekst nie powala. I tu z pomocą przychodzą fani, którzy czasami lepiej dubbingują piosenki. Zwłaszcza pod względem tekstu

      Pod względem tekstu - może czasami (bo akurat tutaj fani mają przewagę lepszej znajomości uniwersum), pod innymi względami (wokalnymi, technicznymi, itp.) - w zasadzie nigdy.

      Wokalnie to kwestia gusty. Wiadomo, ze fani nigdy nie będą śpiewać takimi samymi głosami jak ludzie, którzy dubbingują serial. Niemniej niekiedy wykonania fanowskiego słucha się lepiej.

        Wczytuję edytor...
    • Tak, kwestia gustu.

      Troszkę fandubbów słuchałem w początkowym okresie aktywności w fandomie i przyznaję, że mało które byłem w stanie słuchać z przyjemnością, właściwie nie pamiętam ani jednego przypadku, gdzie oceniłbym go na lepiej niż "ujdzie". Zdarzyła się nawet dość zabawna sytuacja, że najlepiej sfandubbowane Smile było śpiewane... przez faceta.

      Obecnie unikam fandubbów z serialu szerokim łukiem, ale... dubbingi filmów fanowskich nawet mi się podobają. Seria Pony.mov, Snowdrop, no i Double Rainboom też nawet-nawet.

      Uważam, że to właśnie tutaj fandubberzy powinni skupić swoje wysiłki, głównie z takiego powodu, że oficjalnego dubbingu nigdy nie będzie (czyli ich praca będzie bardziej wartościowa, oraz nigdy nie zostaną zmiażdżeni przez profesjonalistów), ale także dlatego, że w takich przypadkach bliżej im do poziomu oryginału (bo je też w oryginale zdubbingowali amatorzy).

        Wczytuję edytor...
    • Vengir napisał(a):
      Tak, kwestia gustu.

      Troszkę fandubbów słuchałem w początkowym okresie aktywności w fandomie i przyznaję, że mało które byłem w stanie słuchać z przyjemnością, właściwie nie pamiętam ani jednego przypadku, gdzie oceniłbym go na lepiej niż "ujdzie". Zdarzyła się nawet dość zabawna sytuacja, że najlepiej sfandubbowane Smile było śpiewane... przez faceta.

      Obecnie unikam fandubbów z serialu szerokim łukiem, ale... dubbingi filmów fanowskich nawet mi się podobają. Seria Pony.mov, Snowdrop, no i Double Rainboom też nawet-nawet.

      Uważam, że to właśnie tutaj fandubberzy powinni skupić swoje wysiłki, głównie z takiego powodu, że oficjalnego dubbingu nigdy nie będzie (czyli ich praca będzie bardziej wartościowa, oraz nigdy nie zostaną zmiażdżeni przez profesjonalistów), ale także dlatego, że w takich przypadkach bliżej im do poziomu oryginału (bo je też w oryginale zdubbingowali amatorzy).

      W sumie. Swoją przygodę z MLP zacząłem właśnie od słuchania fandubów piosenek z serialu, później przeszedłem do całkowicie fanowskich przebojów. Ale dość już dygresji. Masz rację, ze największe pole do popisu, fandybberzy mają właśnie w produkcjach fanowskich. (Też oglądałem Double rainbom, ale z napisami, wersja z lektorem jakoś mi nie podpasowała).

      Co zaś do piosenek z serialu, to miałem gotowe kilka przykładów na niezły dubbing, ale gdzieś mi zniknęły. Prawdopodobnie zostały usunięte z youtuba.

      Więc zamiast kilku dobrych (według mnie). Podaje dwa nawet dobre:

      http://www.youtube.com/watch?v=m5hg6qs1CoE

      http://www.youtube.com/watch?v=blxoD4dRtmo

        Wczytuję edytor...
    • Pierwsze: nie słucham fandubbów opublikowanych po wypuszczeniu oficjalnego dubbingu. Nigdy! Nieważne jak dobre (wyjątek zrobiłem raz dla rozreklamowanej Arii pewnej fandubberki - dobra nawet, ale za późno, a zanim w ogóle ją zobaczyłem, to już zdążyłem polubić wersję oficjalną (oczywiście nie mówię o tej Arii z drugiego linku).

      Drugie: tak, dobre nawet, choć pod koniec chyba zabrakło już pary. I chyba już to wcześniej słyszałem, ale jak pisałem, fandubbów słuchałem w początkowym okresie.

        Wczytuję edytor...
    • O, i nie chodziło mi o Double Rainboom z lektorem, ale z dubbingiem.

        Wczytuję edytor...
    • Nawet nie wiedziałem, ze jest. Jakoś mi umknęło. Nieważne. Ja w sumie fanduby MLP też prawie przestałem słuchać. Jak już chcę to zostaje przy wersjach angielskich. Ewentualnie przy całkowicie fanowskich piosenkach. Szkoda, że nie ma odcinków dubbingowanych, ale z angielskimi piosenkami.

      Polecam jeszcze do słuchania radioyay.net

      Może nie mają super bogatego repertuaru, ale jest niezłe jak robimy coś innego na kompie

        Wczytuję edytor...
    • Nightmare Sun napisał(a): Szkoda, że nie ma odcinków dubbingowanych, ale z angielskimi piosenkami.

      A ja uważam, że to byłby kiepski pomysł. Piosenki generalnie nie wychodzą tak źle, a poza tym, zostawianie niezdubbingowanych piosenek już nie jest raczej dobrze postrzegane. Poza tym nie miałoby to jakiegokolwiek sensu, jeśli weźmiemy pod uwagę wiek docelowej grupy odbiorców. Dzieci albo nie potrafią jeszcze czytać, albo robią to zbyt wolno, by nadążyć nad tempem akcji, a lektor nie pozwoliłby na docenienie w pełni starań wokalisty. Jeśli chcesz wiedzieć jak wyglądają piosenki z MLP z lektorem, to "polecam" znaleźć jakąś ukraińską piosenkę z sezonu 2 lub 3 (z wyjątkiem Find a Pet i kilku innych).

        Wczytuję edytor...
    • Vengir napisał(a):

      Nightmare Sun napisał(a): Szkoda, że nie ma odcinków dubbingowanych, ale z angielskimi piosenkami.

      A ja uważam, że to byłby kiepski pomysł. Piosenki generalnie nie wychodzą tak źle, a poza tym, zostawianie niezdubbingowanych piosenek już nie jest raczej dobrze postrzegane. Poza tym nie miałoby to jakiegokolwiek sensu, jeśli weźmiemy pod uwagę wiek docelowej grupy odbiorców. Dzieci albo nie potrafią jeszcze czytać, albo robią to zbyt wolno, by nadążyć nad tempem akcji, a lektor nie pozwoliłby na docenienie w pełni starań wokalisty. Jeśli chcesz wiedzieć jak wyglądają piosenki z MLP z lektorem, to "polecam" znaleźć jakąś ukraińską piosenkę z sezonu 2 lub 3 (z wyjątkiem Find a Pet i kilku innych).


      Lektor to zdecydowanie najgorsze wyjście w bajkach dla dzieci. Nawet nie wiem czy się je stosuje. Do samych, zdubbingowanych, piosenek w sumie nic nie mam. No może poza kilkoma niezbyt szczęśliwymi tłumaczeniami,  np.:

      ,,mój brat starszy, kumpel na zawsze” zamiast kumpel mogło by być przyjaciel i brzmiało by lepiej.

      Albo: Mój kochany będzie... Mój. (Z this day aria). Zamiast mój kochany można było zostawić oryginalne Shining Armour.

      Reasumując, polskie piosenki nie są złe, Tyle, że angielskie są moim zdaniem lepsze.

        Wczytuję edytor...
    • Akurat w B.B.B.F.F. jest „Starszy brat mój i mój przyjaciel”, chyba pomyliło ci się z jakimś fandubbem.

      Z drugim mógłbym się nawet zgodzić.

      Z ostatnim generalnie też, choć są pewne wyjątki, jak piosenka Celestii.

        Wczytuję edytor...

    • Fragmenty pisałem z pamięci, więc pomyłka była możliwa.

      Co do Piosenki celesti, to zgadzam się w 100%. Wersja angielska, wiadomo czego nie urywa. Polska jest w tym wypadku przyjemniejsza dla ucha. Ale to jednostkowe przypadki.

        Wczytuję edytor...
    • Użytkownik Fandomu
        Wczytuję edytor...
Daj okejkę tej wiadomości
Przyznano okejkę tej wiadomości!
Zobacz kto dał okejkę tej wiadomości
Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.